WSZYSTKIMI ZMYSŁAMI
2009/11/24
2009/11/10
LILIJE

Zbrodnia to niesłychana,
Pani zabija pana;
Zabiwszy grzebie w gaju,
Na łączce przy ruczaju,
Grób liliją zasiewa,
Zasiewając tak śpiewa:
"Rośnij kwiecie wysoko,
Jak pan leży głęboko;
Jak pan leży głęboko,
Tak ty rośnij wysoko."
Labels:
altered art,
assemblage / asamblaż,
mixed media
2009/10/30
UWIELBIAŁA WYRAŻAĆ SIĘ POETYCKO

Andrzej Bursa Dyskurs z poetą
Jak oddać zapach w poezji...
na pewno nie przez proste nazwanie
ale cały wiersz musi pachnieć
i rym
i rytm
muszą mieć temperatury miodowej polany
a każdy przeskok rytmiczny
coś z powiewu róży
przerzuconej nad ogrodem
rozmawialiśmy w jak najlepszej symbiozie
aż do chwili gdy powiedziałem
"wynieś proszę to wiadro
bo potwornie tu śmierdzi szczyną"
możliwe że to było nietaktowne
ale już nie mogłem wytrzymać
***Dziękuję Arine za wyróżnienie "Twój blog jest jak ze snu"
i przekazuję je Dryszce(to ta bardziej mroczna strona snu) i bardzo inspirującej 2:16
2009/10/26
Z cyklu WIEDŹMY POLSKIE ;-)
Jakiś czas temu miałyśmy przyjemność uczestniczyć z Finn, na zaproszenie Renifer-dzięki, dzięki, w małym zlocie (prawie) na Łysej Górze. Kierowane strumieniem wolnej świadomości , wibracjami ziemi, dźwiękami bębnów, wybrałyśmy sobie po totemie zwierzęcym. Mnie jak widać przyciągnęła Wilczyca,Finn zaś wpadła w szpony Kruka.
(a moje zdjęcie jest autorstwa Costy - wielki buziak- tylko proszę pamiętać: nie było mnie na tym stole bilardowym ;-))
2009/10/14
Prośba
Na Frynowe wyzwanie przygotować miałyśmy interpretację hasła Erotyk, a pomocą był wiersz Rafała Wojaczka. Poeta ten należy do moich ulubionych, kilka jego wierszy lub cytatów z nich, wykorzystałam w swoich pracach, do kilku mam jeszcze pomysły. O erotyce Wojaczek pisał pięknie, odważnie, drapieżnie czasami wręcz turpistycznie.
Prośba to jeden z jego delikatniejszych erotyków. Taka też mam nadzieję jest moja praca.
Inne, naprawde fajne, interpretacje znajdziecie na Craftowie. Polecam szanownej uwadze.
2009/10/11
POUKŁADANA

Jestem poukładana. Inaczej.
a z tak zmienionego zdjęcia powstała powyższa "mozaika"Wszystkim zwolennikom Jedynie Słusznego Poukładania
pokazuję język i dalej macham sobie nogami.
I bardzo dziękuję za akceptacje, wspieranie, wysłuchiwanie najmarniejszym z marnych:
Fil, Finn, i Mamami, Uhakowi i Wi; oraz Dziuplankom :*
2009/10/08
bardzo serdecznie dziękuję za komentarze pod poprzednim postem. są niebywale miłe.
obawiałam się trochę powrotu do moich wyklejanek, przez dwa miesiące wakacji nie zrobiłam kompletnie nic, a w kolejnym miesiącu miałam mega fobię że już na pewno nic nigdy nie stworzę - bo przecież już nie umiem, zapomniałam, nie mam nic do powiedzenia, pojawiło się tyle innych świetnych prac, nowych zdolnych osób... i tak dalej... ale nie jest ze mną tak źle jak myślałam... ;P


obawiałam się trochę powrotu do moich wyklejanek, przez dwa miesiące wakacji nie zrobiłam kompletnie nic, a w kolejnym miesiącu miałam mega fobię że już na pewno nic nigdy nie stworzę - bo przecież już nie umiem, zapomniałam, nie mam nic do powiedzenia, pojawiło się tyle innych świetnych prac, nowych zdolnych osób... i tak dalej... ale nie jest ze mną tak źle jak myślałam... ;P


cóż za zaskoczenie... prawda? widelce... jestem już chyba nimi trochę zmęczona
ale kiedy myślę o powiedzeniu czegoś, nadal widzę świat i zdarzenia przez ich pryzmat
kiedyś mi przejdzie...
chyba
a te dwa wyjątkowo dobrze się wyginały :)
pozdrawiam bardzo słonecznie ciepło i kolorowo :D
(bosz... co za obrzydliwy optymizm, skąd to się u mnie wzięło?)
ale kiedy myślę o powiedzeniu czegoś, nadal widzę świat i zdarzenia przez ich pryzmat
kiedyś mi przejdzie...
chyba
a te dwa wyjątkowo dobrze się wyginały :)
pozdrawiam bardzo słonecznie ciepło i kolorowo :D
(bosz... co za obrzydliwy optymizm, skąd to się u mnie wzięło?)
2009/10/02
2009/06/19
POCZĄTEK


"nieco" spóźniony na Craftowe wyzwanie
Kolory zarówno tej pracy jak i wcześniejszej zainspirowane kolorystyką prac i bloga Anai.
Zachwyciło mnie ich ciepło, słodycz i miękkość, a to jest właśnie to co chciałabym teraz przekazać.
Z resztą jak zwykle u mnie wszystko widać na pracy...
Kolory zarówno tej pracy jak i wcześniejszej zainspirowane kolorystyką prac i bloga Anai.
Zachwyciło mnie ich ciepło, słodycz i miękkość, a to jest właśnie to co chciałabym teraz przekazać.
Z resztą jak zwykle u mnie wszystko widać na pracy...
2009/06/18
2009/05/25
2009/05/15
zapraszam na craftowoI małe ogłoszenie parafialne. Widelec Finnowy zainspirowany został filmem "Miasto zaginionych dzieci". Pytanie na pewno było trudne, raz że to dość stary film , a dwa że jednak specyficzny i nie każdy lubi takie filmy ogladac. Ponieważ obraz Delicatessen, o którym wspomina liber.liber jest zrobiony przez tych samych twórców i reżysera i scenarzystę, i klimatem zbliżony jest do "Miasta..." liber.liber otrzyma ode mnie jakiś drobiazg. :)
2009/04/20
Czasami taksówkarz nie wie jak dojechać na stację, pani w kasie biletowej nie wie co sprzedaje, a ja sprawdzam źle rozkład i spóźniam się na pociąg. Potem dwie godziny plączę się po dworcowych zakamarkach i pstrykam. Na fotograficznym jeden z trzech głównych dworców europejskiej stolicy:
Dworzec Zachodni.
Dworzec Zachodni.
2009/04/18
widelec urodzinowy


Jest taki film, z przed kilkunastu lat, żadna tam hollywoodzka produkcja raczej niszowy dla wielbicieli gatunku lub dokonań reżysera. Film o pięknych kolorach , niepokojącym klimacie, świetnej scenografii i genialnych kostiumach. Lubię go i zawsze chciałam zrobić "coś w tym klimacie". Jestem ciekawa czy komukolwiek powyższa praca skojarzy się z tym właśnie filmem... Może ktoś zgadnie... Dryszka oczywiście milczy jak zaklęta i nawet Owcy ni mru mru ;-) KariKara też ciiii... Może będzie nagroda... a może nie...
A propos filmów i kolejnych pomysłów na widelce ... będąc u Finn zauważyłam leżący na półce piękny film o miłości: Amores perros (tak wiem, moja definicja pięknej miłości może lekko różnic się od ogólnie przyjętej i obowiązującej w świecie wersji... trudno...) Jakiś tam pomysł mi kiełkuje...
Pozdrawiam wszystkich zaglądających, dziękuję za niezwykle miłe komentarze
p.s.1: na fotograficznym Fil
p.s.2: uważajcie na Paszczaka... to on jest mordercą ;-))) ahahahahha
2009/04/10
NIEGRZECZNE
(z pozdrowieniami dla mojego męża)
(z pozdrowieniami dla mojego męża)



autorką mojego zdjęcia jest Finn pozostałe fotki są mojego autorstwainne zdjęcia z tej sesji zobaczysz TU - na początek Finn
2009/04/09
część, której masz już dość

edit: Drzewo? może... Dla mnie kobieta.Moja pięcioletnia córka widząc tę pracę zapytała:
"mamo, dlaczego pani widelcowa jest smutna?"
inspiracja:
lub po polsku:
Czesc, Ktorej Masz Juz Dosc (P - Kazik Staszewski
oraz
fotografie tego pana (dzięki Dryszko)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















