2007/11/12

pobiegałam trochę po blogach no i minka mi zrzedła... gdzież ja tam wyskakuje z jedna karteczką...
(na usprawiedliwienie dodam że następne "robią się") dziewczyny robią takie cudeńka , maja tyyyyle pomysłów a jakie papierki!!! idę dłubać dalej swoje...
czas zacząć kartki świąteczne... i tak już jestem zapóźniona...

uwielbiam, już uwielbiam robić kartki... sa bardzo wdzięczne
ale i wymagające, bardzo szybko można "przedobrzyć"
dlatego do tej poniżej już nic dodawać nie będę, na zdjęciu tego niestety nie widać,
ale kartka ma przetarte złotym tuszem brzegi - wygląda naprawdę świątecznie...
i wybaczcie, ale w nosie mam skromność, moja kartka bardzo mi się podoba :D

2007/11/09

Impas został przerwany... zaprezentować mogę kolejną rzecz z cyklu "...moje pierwsze..."
Karteczka dla koleżanki z pracy która opuszcza nasze pracownicze grono.
"(W środku oczywiście pojawił się tekst "...a nas wspominaj mile...")
Nie ustrzegłam się oczywiście przed błędami... zapomniałam o "i" a dodając je później,
kiedy kartka była skończona, zupełnie sypnęło mi się rozłożenie liter;
na bazę wykorzystałam cieńką kremową kartkę przez co widać było od środka nity
i łapki ćwieków. Sytuację uratowałam przyklejając w środku jeszcze kilka kwiatków.
No i oczywiście mój bardzo mądry mąż powiedział, że kartka jest merytorycznie jakaś tam...
a forma nie odpowiada do końca treści i takie tam ble ble... austryjackie gadanie...

ale tak na prawdę, w rzeczywistości, ta karteczka wygląda bardzo sympatycznie :D




2007/10/30

no nie wiem... proszę wziąć pod uwagę, że to moje pierwsze pudełko...
zapomniałam o zostawieniu miejsca na wieczko... i zrobiłam jeszcze parę drobnych błędów
wyszło takie całkiem... hmmm... śmieciuchowate... no ma to swój urok... ale... hmmm
czy o to chodziło...
to z czego się cieszę to że dodając czerwieni/bordo odsunęłam skojarzenia z Helloween...
póki co pudełko ma wykończone dwie widoczne ścianki, skończenie całości muszę odłożyć na zaś z powodu innych ważnych prac...


2007/10/27

pudełko na ATC
robi się... ma być soczyście, bogato, zmysłowo, mrocznie...
barokowo i cyberpunkowo
takie są założenia - co z tego wyjdzie, zobaczymy...



jak na razie to wygląda bardziej na Helloween, niż barok, hehe
wiedziałam, że najpierw trzeba zrobić, a potem wymyślić ideologię...

2007/10/23


Jako osoba poważnie uzależniona, zaczynam skrapować w każdych warunkach
i używając tego co znajdę pod ręką. Skrap z tego co znalazłam u rodziców w domu:
30 letnie kartki z notatnika Mamy, tektura z pudełka, guziki, rafia, zszywki, klej.
Zawijaski i motylki malowane akwarelkami.



Był to skrap na konkurs wspomnieniowy, konkurs zakończony - wyniki: jeden głos na 85 :D

Ja, być może jako osoba związana emocjonalnie z produktem finalnym,
uważam go za jeden z lepszych wśród moich prac.

2007/10/19

pierwsze koty za płoty - zupełnie nie rozumiem tego przysłowia, ale zdaje się że tu właśnie ono pasuje...
no bo co to niby znaczy, że za płoty, to dobrze? czy źle? czy po prostu stwierdzenie faktu że coś się wydarzyło po raz pierwszy? a co z drugimi kotami...?

pierwszy kolaż - dwie strony do albumu MagdyM z CraftFactory - temat: Podróże





użyłam:papier z serii Fusion-BasicGrey, bradsy-DoodlebugDesign, farba akrylowa, płaskownik (od ramy ze starego okna) kawałki gazet, wydruk na starym papierze (30-letnie kartki z notesu mojej Mamy)


2007/10/18

jestem w trakcie prac nad:

próbuję pójść w stronę kolażu, ale jak na razie kolaż nie bardzo mnie lubi
jutro (miejmy nadzieję) zamieszczę efekt walki...

2007/10/16

kurcze, zdaje się ze popadłam w głebokie skrapowe uzależnienie...
na biurko, do pracy, zeskrapowałam swoich chlopaków...

2007/10/14

skończyłam, oddałam, idę dalej... ;)
jestem zadowolona z efektu, Mamie podobał sie również... a to najważniejsze

wykorzystałam papiery basic grey - blush i fancy pants - aged florals
postarzenia robione patyną Talensa, turkusowe hortensje - prima
pozostałe kwiaty - bazarek osiedlowy :)


a to szkic wg którego miałam robic stronę, prawie zawsze przed rozpoczęciem pracy szkicuję sobie co chciałabym uzyskac, jednak zupełnie nie potrafię się tych swoich szkiców trzymac... noo prawie

2007/10/12

Miałam wczoraj kończyc skrapka no i co? skończyłam? no nie... a wszystko to przez Marszę i jej kartkę.
Kolory których użyła pomarańcz z różem, zrobiły na mnie tak wielkie wrażenie że musiałam, po prostu musiałam wymodzic coś w takiej kolorystyce. Efekt końcowy nieskromnie powiem zachwycił mnie. Właściwie nie używam tak mocnych barw i tak odważnych zestawień, a okazało się że warto.




W pracy wykorzystałam: kwiatki papierowe - Prima, ramka - Rayher, bradsy Doodlebug, guziki, wstążkę, farę akrylową ze zbiorów własnych ;)

2007/10/11

Żeby nie było, że nic nie robię... mały podgląd tego nad czym obecnie pracuję.
(już od 3 wieczorów!!! - ale ile można zrobic jak "czas wolny" ma się od godziny 21.00 ???) Właściwie został już tylko napis i jakieś drobiazgi... więc lada chwila powinnam skończyc
(hmmm muszę bo to na sobotę dla Mamy)
Uciekam do pracy...



2007/10/09

Wpis do dziennika forumowej koleżanki(powstał już jakiś czas temu). Niestety to co pokazuję nie jest końcową wersją. Po skończeniu zapakowałam dziennik w kopertę i wysłałam zupełnie zapominając o fotce... Zmiany były niewielkie, ot kosmetyczne przyciemnienie w niektórych miejscach, inna tasiemka przy tagu, więc klimat pracy pozostał ten sam...


2007/10/02

Zatagowana zostałam przez AsięWu (zobaczcie jakie piękne robi kartki)
a więc piszę:

4 miejsca w których pracowałam
w miesięczniku "Mieszkaj" - (już nie istnieje) jako stylistka
w Studio Design 33,3 - pracownia wnętrzarska
na budowie III fazy centrum handlowego Promenada jako koordynatorka
w Studio Gomez - pracownia archiektoniczna

4 miejsca w których mieszkałam
Toruń - 5lat
Gdańsk - 9lat
Białystok - 11lat
Warszawa - 8lat

4 miejsca które odwiedziłam
Praga
Verona
Petersburg
Grodno

4 ulubione potrawy
pielmieni
czieburieki
pizza
słone paluszki Lajkonika

4 miejsca w których wolałabym byc teraz
na południu Francji lub
na południu Włoch lub
w Grecji lub
w Hiszpanii

4 blogujące znajome
Filka
Iza
Kasia
Ewa

2007/09/30

Pojawienie się nowego skrapa może oznaczac tylko jedno -->
mam bardzo dużo pracy i praktycznie nie powinnam robic nic innego niż projekt.
Im mniej mam czasu i im pilniejsza jest praca tym więcej mam skrapowych pomysłów.
Prosta zależnośc?

papierki niezidentyfikowane z zakupów ebayowych, postarzenia patyną Talensa - kocham ją, mini bradsy - Doodlebug Design, wstążeczki - KnorrPrandell, literki Basic Grey

Fotka z przed paaaru dobrych lat - studenckie czasy i niezłe imprezy ;-)
Fajnie miec takie wspomnienia.

2007/09/27

zima, zima, zima na razie tylko na skrapie :-) widac chyba wyraźną inspirację pracami Iggydodie
oczywiście mój skrap nie jest tak doskonały, ale chwila chwila to tylko kwestia czasu... ;-)
użyte papiery to BasicGrey z linii "Oh,baby boy", motylek z Timarii, przecierki malowane farbą akrylową

2007/09/25

Skrap śmieciuch "z niczego". Wykorzystałam gazetę, papier pakowy (lekko przezroczysty - co po podklejeniu gazetą dało fajny efekt), motylki wycięłam z papierowej serwetki, zawijaski z tektury, postarzenia zrobiłam za pomocą patyny Talensa, gotowe litery to Chipboard Mini Monos - Basic Greya



2007/09/20

back to digi
za sprawą konkursu ogłoszonego na forum na scraplift pracy Jofii zrobiłam sobie mały comeback,
tak żeby się przekonac jak po kilku miesiącach przerwy poradzę sobie z wirtualną materią

nie jest źle, nie narzekam, ale skrap tradycyjny daje o wiele więcej radości :)

2007/09/16

Ten skrap powstał z kolejnej fascynacji - tym razem pracami francusko języcznych scraperek:
Patmiaou, Prisca Jockovic, Iggydodie
Jak one pieknie potrafią zrobic bałagan na stronie. Muszę jeszcze pocwiczyc...

2007/09/04

Skrap który powstawał długo...oj długo (mam jeszcze parę takich co leżą i czekają na skończenie)
Kwiatki wstążki przekładane, przeklejane, wymieniane, aż w końcu udało się można powiedziec koniec... Finalna wersja jest chyba trochę w stylu Karoli, której prace nieustająco podziwiam.