2008/02/21

wpis w wędrującym albumie coffee
- trochę rozminęłam się z tematem przewodnim, ale mam nadzieję że właścicielka wybaczy...

2008/02/19

Retro "ramka" na biurko, właścicielka zadowolana... ja też... :D

2008/02/17

Walentynkowa wymiana na ScrapPassion jedna z Walentynek już dotarła... druga w drodze...



2008/02/14

Kartka zrobiona na konkurs walentynkowy na blogu ScrapPassion


Taka właśnie bywa: trochę pognieciona, przybrudzona, jakby zapomniana, wyciągnięta z dna szuflady,
gdzie nie gdzie naddarta, z białym nalotem jak stara czekoladka, z wieloma płytszymi i głębszymi zadrapaniami, połatana, poklejona, z głęboko koślawo wyrytym słowem kocham... MIŁOŚĆ.

2008/02/13

kartka dziękczynna - skoro intrygująco to niech tak zostanie...


2008/02/07

Biało, lekko, powietrznie... przy dźwiękach Lali Puna
mój wpis do wędrującego albumu "Jestem"
wykorzystałam fragmenty wiersza Rafała Wojaczka


2008/02/06

okładka mojego wędrującego albumu

2008/02/04

kartka urodzinowa dla kogoś kto lubi niebieski (chyba jeszcze lubi...)


a i moje urodzinki przedłużyły się dzięki Ciasteczku i Coco.nut
od których doszły kartki, pochwale się nimi po południu.
Dziękuję Wam. Są piękne i najważnejsze... że są... :)

2008/02/01

Dostałam cynk że już, że dotarło, więc mogę pokazać.
Zrobienie pracy dla Moniki, pięknej wrażliwej kobiety, było prawdziwą przyjemnością.
Początkowe założenia co do wyglądu strony zupełnie odbiegały od efektu finalnego.
Miało to być coś retro miękkie i ciepłe, przytulne, cynamonowe,
a powstał skrapmocny, drapieżny, niespokojny.
No cóż nie da się, widać, uniknąć przeniesienia własnych emocji, stanu ducha na powstającą pracę...
Skrap mniej śmieciuchowaty, bardziej wyważony chyba,chociaż już teraz,
na chłodno widzę błędy w kompozycji, rozłożeniu ciężkości. Cały czas się uczę...
I właśnię w tę stronę, bardziej poukładaną, w kierunku ujarzmionego chaosu chciałabym teraz skręcić.
Próbuję, próbuję...

2008/01/29

śmieciuch dla Yovi (zdjęcie właścicielki)

jako bazy do skrapa użyłam podniszczonej (bardzo parchatej) koperty
śmieciuch ma więc też funkcję użytkową można tam schować jakieś super
tajne listy miłosne :hyhy: lub inne baaardzo ważne pamiątki :)
Skrap powstawał długo, długo, cały czas coś domalowywałam,
doklejałam, ciapałam, stąd jego wyjątkowo śmieciuchowaty wygląd.


2008/01/28

no to się jeszcze pochwalę kartkami i prezencikami które dostałam

parchata kartka od parchatej Filki
od Nulki
od Finn
od Jasz
od Barbarelli
od Yovi
od Lucyas
od Moniq
z całego serducha dziękuję, ściskam Was i przesyłam ciepłe myśli

2008/01/26

urodzinki, urodzinki... dziękuję wszystkim za ciepłe życzenia
nie spodziewałam się aż tylu mejli... jesteście kochane...

a jutro spotkanie skrapowe :) zapraszam na mały torcik
(bosz.. aż się boję... bo jutro zobacze 3 parchate wariatki bez papierowych toreb na głowach)

a takie cudnej urody kartki dostałam od k-maji, asi wu i agnieszki
(zdjęcia wypożyczone od autorek kartek)

It's my birthday cards from my friends

2008/01/23

Fragmenty wpisu do wędrującego albumu Gosi (Mamami)


2008/01/20

Mały oddech od czerwieni (ale tylko na chwilę)...
Ramka(?)czy też mini album(?) dla pradziadków Leny i Alka.
Robiony jak zwykle na ostatnią chwilę... ale udało się
i co ważne z efektu wszyscy są zadowoleni. Ja też.
Z innymi pracami mam poślizg... i tak kartki, styczniowe solenizantki i jubilatki,
dostaną w lutym... jak dobrze pójdzie ;)

Wykorzystane papiery to Lilykate BG, kwiaty Prima,
wstążki MayArts, stemple Autumn Leaves, tusz TimHoltz.

Chyba tylko dzięki stonowaniu kolorystyki ogromna ilość dodatków nie przytłacza.

2008/01/15

z pasją, namiętnością, burzą zmysłów....
pod wspólnym nieco prowokującym tytułem...
"Mes nuits sont plus belles que vos jours"




niedługo polecą do swoich nowych właścicielek
dziękuję Ciasteczku za jej prace
które są ogromną inspiracją i motorem do zmian
a Piotrowi za Red Rain przy którym te poklecone powstały

2008/01/13

you sweet like chocolate



kartki, oczywiście...

2008/01/10


Hania, mały skrzacik wśród mchu i paproci - skrap dla Tores

2008/01/08

nigdy nie lubiłam czerwonego, to nie mój kolor
za mocny, zbyt agresywny, niespokojny
ale czasami kolor potrafi spaść na nas niespodziewanie...
z nieba... jak deszcz...

bliższe wersji oryginalnej są kolory detalu

scrap dla Kamaftut, z zabawy "dwa skrapy dalej" na forum Scrappassion

Jeżeli ktoś ma dość pokleconych proszę zamknąć oczy ;)

2008/01/02

To wcale nie także nic nie robię... wręcz przeciwnie.
Pojęłam się wielu rzeczy i wiele prac mam zaczętych...
Niestety nim nie trafią do odbiorczyń nic pokazać nie mogę...

Myślę że trzeba w końcu wskazać zwycięskie określenie kolażowych kwitków nadania -
najbliższe mi, pomysłowe i dowcipne jest słówko "poklecone".
Doskonale też określa mój, nie do końca poważny, stosunek do tych małych papierków.
Autorką pomysłu jest Cwasia
Wybrałam też drugie słówko. Jest bardziej eleganckie i jak będę się gdzieś bezczelnie chwalić
to o moich papierkach powiem "skrapsendy". Takie określenie wymyśliła Monika

2007/12/25


wszystko z "sparkling icestorm" Evy Kipler

2007/12/17

coś tam robię w tak zwanym międzyczasie...
...kartka urodzinowa...

2007/12/12

z nazw które pojawiły sie na blogu i na forum
najbardziej podobaja mi się (kolejność przypadkowa):

postarty
poklejki
poklecone
skrapsendy
leterflaje
lawletersy
potwierdzacze

hmmm... nie umiem wybrać :(