2012/10/04

Nie moje? za kolorowe? moje! tylko przepuszczone przez filtr warsztatów u Cynki "Kolor uskrzydla" na tegorocznym zlocie. Niebywała zabawa, beztroskie ciapanie, paćkanie i mazianie; polecam wszystkim Cynkowe warsztaty.


Ośmielona warsztatami postanowiłam podtrzymać to kolorystyczne rozpasanie, w mini albumiku.
Wykorzystałam w nim papiery z mojej kolekcji "Summer city" Sprawdziły się doskonale!










i muszę jeszcze napisać że dumna jestem z siebie, że tak fajnie udało mi się go zachlapać ;)

7 komentarzy:

  1. wspaniałości! te chlapanie cudownie wyszły.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne prace! I te kolory - cudo!

    OdpowiedzUsuń
  3. zaszczyconam :D
    ale stremowana była ogromnie:***

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny "cynkowy" obrazek i super album!!! bardzo jesienne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja myślę, że bardziej te frywolne papugi niż kolory przypisałabym komuś innemu :)

    A Cynkowe warsztaty - z tej samej perspektywy patrząc :) - też gorąco polecam!

    OdpowiedzUsuń
  6. ...traigo
    ecos
    de
    la
    tarde
    callada
    en
    la
    mano
    y
    una
    vela
    de
    mi
    corazón
    para
    invitarte
    y
    darte
    este
    alma
    que
    viene
    para
    compartir
    contigo
    tu
    bello
    blog
    con
    un
    ramillete
    de
    oro
    y
    claveles
    dentro...


    desde mis
    HORAS ROTAS
    Y AULA DE PAZ


    COMPARTIENDO ILUSION
    ANNA

    CON saludos de la luna al
    reflejarse en el mar de la
    poesía...




    ESPERO SEAN DE VUESTRO AGRADO EL POST POETIZADO DE LEYENDAS DE PASIÓN, BAILANDO CON LOBOS, THE ARTIST, TITANIC SIÉNTEME DE CRIADAS Y SEÑORAS, FLOR DE PASCUA ENEMIGOS PUBLICOS HÁLITO DESAYUNO CON DIAMANTES TIFÓN PULP FICTION, ESTALLIDO MAMMA MIA,JEAN EYRE , TOQUE DE CANELA, STAR WARS,

    José
    Ramón...

    OdpowiedzUsuń
  7. wow, cudowny albumik!!! Mistrzostwo świata!

    OdpowiedzUsuń