2012/01/30

Wracam na stare śmieci, czyli wpis żurnalowy (śmieciowy oczywiście) w zeszycie 2.16
Mnóstwo papierków, mnóstwo mazideł i uładzony bałagan; a chciałam tak jasno i prosto. Lapidarnie.
Kolejny żurnalowy wpis będzie miał tytuł "(chciałabym) być jak... (nie, nie... nie jak John Malkovich)




Przypominam, że moje małe candy trwa nadal, można się dopisać w poście poniżej.

1 comments:

druga szesnaście pisze...

soczyście. głęboko.
tak się cieszę, że te strony będą u mnie mieszkać.
dziękuję. ♥