2008/03/27

wszystkich mających jakieś obawy zapewniam że wszystko w porządku

17 komentarzy:

  1. Się cieszę, że w porządku choć nie powiem żeby to była optymistyczna praca.
    Aga podążaj ku wiośnie, to nic że snieg za oknem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no moze troche mroczna ale jaka seksowna tez:) te nogi wystajace jak by spod haleczki :)


    bardzo lubie te Twoje takie misz-masze....
    pozdrawiam yoasia

    OdpowiedzUsuń
  3. yyyyy Aga czy chcesz porozmawiać? może kawy zrobię i pogadamy, ciasto piernikowe zrobię..poprzytulam troszkę :)

    a te nogi to nie z mojego zdjecia przypadkiem?

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jestem w szoku i zachwycie. Obraz stworzyłaś - i to obraz jakich mało! Tak bardzo mi się podoba, ze powiesiłabym sobie nad łóżkiem...ten zegar, ta ulatująca kobitka, guziki i nogi spod halki....jestem pod nieustającym wrażeniem twojej wrażliwości... przyjmiesz mnie na korepetycje?

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna ale jakby smutna .Zima wcale nie jest taka przygnębiająca.
    Pozdrawiam anna65

    OdpowiedzUsuń
  6. może to nie chodzi o zimę, tylko ale "zima"
    ładne cacko
    wstawaj i odpowiadaj

    OdpowiedzUsuń
  7. o słit dżizas!!!!
    istny majstersztyk!!!
    zmienie tekst Kazikowego utworu:
    "na kolana chamy, Agnieszka-Anna scrapuje!"

    OdpowiedzUsuń
  8. Już od dłuższego czasu nie oglądam Twoich prac jako scrapowych, Ty już dawno przełamałaś konwencję, wyszłaś poza cukierkowe schematy, ogólnie dostępne dodatki i podchodzenie do tematów. Kipi u Ciebie artyzmem,często "przybrudzonym", "poszarpanym" - takim, którego nie chciałoby się zamknąć w albumach tylko jak Finn mówi, ściany nim ubrać. Piękna praca!

    OdpowiedzUsuń
  9. uuuu powiało Aga zimą... powiało...

    Ten fiolet przełamujący czerń jest mistrzowski po prostu.

    miodzio

    OdpowiedzUsuń
  10. Filemonie ahahahah

    jap to Twoje syry... (widziałam jak Aga Ci zdjęcie trzaska ;p )tylko tu jakieś ogolone miałaś :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Aga... wiesz Ty co? Dopiero zajarzyłam skąd znam ten papier :p {o ja głupia}
    To do tego te czarne czeluście były ci potrzebne... a Ty Ty...

    no cudo,

    ciągle zaglądam i napatrzeć się nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
  12. dzięki baby :* {różowy prosiaczek}

    zima jak to zima jest...
    mają muminki mam i ja ;)
    a że różnie bywa same wiecie,
    co ja tam będę gadać po próżnicy...

    Jasz, mam jeszcze parę czarnych obrazów w głowie ;)
    i jeszcze trochę czarnych papierów cmok,cmok

    OdpowiedzUsuń
  13. niesamowity tez kolaz :D

    Uwielbiam patrzec na te twoje smieciuchy!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam Twoje kolaże! piękny!!

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie na blogu jest cos co cie troszke dotyczy:) hihihiihihhi nie wiem czy cie to ucieszy czy nie , dodam ze nie jest to zaden łancuszek, zadne pytania i tego typu zabawy:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ech, te Twoje kolaże...

    .. cudne.

    A ta zima, mimo swej mroczności lekkiej - całkiem seksowna wyszła ;)

    Ściskam i więcej słoneczka życzę!

    OdpowiedzUsuń